Expose bez expose…

Trudno tak naprawdę uznać dzisiejsze wystąpienie pani Premier Ewy Kopacz za expose rządowe, z kompletem zadań dla rządu. To było wystąpienie o wycinkach zadań, mających rządowi dać wsparcie. I dla głównie dla tych, którzy będą głosować w roku przyszłym, na następnych wyborach do Sejmu i Senatu.

Trochę ponad 45 minut wystąpienia Ewy Kopacz było ciekawe, ale nie kompleksowe. Było dużo szumu w Sejmie, na sali, nie złego, raczej burzliwego. Na początku Ewa Kopacz wyraźnie powiedziała, że będzie premierem niezależnym. Nie słyszałem w jej wystąpieniu praktycznie niczego, co uznać można było za projekt Donalda Tuska. Premier Kopacz wie, że powinna odbudować zaufanie dla rządu Platformy Obywatelskie i PSL.


Ten rok, do przyszłorocznych wyborów, nie może zostać bez pomysłów. Padły informacje o zmianach podatkowych – ale bez konkretów. Także informacje o tym, co się będzie działo w sferach społecznych, ale raczej jednak nie politycznie. Sprawy komunikacji, internetu, nauka, kultura – szeroko tłumaczone przez premier. Oczywiście, problemy konfliktu z Ukrainą. Praktycznie nic o naszej roli i zadaniach w Unii Europejskiej… ale tam jest przecież już Donald Tusk…

To co mówiła Ewa Kopacz było jednak w sumie dobrze napisanym i wygłoszony expose. Premier mogła ogłosić drogę realizacji celów i planów na rok 2015 – ale również na lata następne. To się częściowo udało. Nie było szczegółów zarówno o polityce zagranicznej, ekonomii, relacjach społecznych w kraju, edukacji, etc. Ilość liczb na poszczególne projekty była minimalna. To miało wpływ na to, że wystąpienie Premier było jednym z najkrótszych expose rządu w ciągu 25 lat polskiej demokracji.

Do historii politycznej – nie tylko za ostanie 7 lat rządów w Polsce Donalda Tuska – wejdzie zapewne krótkie spotkanie na sali sejmowej Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego. Kaczyński podszedł do byłego już premiera, podał mu dłoń i stwierdził, że informacje publiczne, medialne, ale przede wszystkim polityczne o jego nienawiści są konfabulacją.

I to chyba słuszna teza. Jak również ta, że wystąpienie i propozycje premier Ewy Kopacz są dziś realistyczne, ale także nie projektem gier politycznych.



Azrael Kubacki
Trwa ładowanie komentarzy...